Tak się bawi WAT! :D

Maj to w studenckiej tradycji wyjątkowy miesiąc. W chwili oddechu przed wyzwaniami sesji, obronami i końcem semestru, przed żakami pojawia się kolejne wyzwanie, jednak zdecydowanie przyjemniejsze. Już tradycyjnie cykl Juwenaliów Warszawskich mocnym uderzeniem otwiera MEGAWAT. Podobnie jak w latach ubiegłych, także i tym razem dodawanie do wydarzeń z tego dnia przedrostka „MEGA” jest uzasadnione...

Impreza zorganizowana przez Samorząd Studencki Wojskowej Akademii Technicznej i Samorząd Studencki Szkoły Głównej Służby Pożarniczej dostarczyła MEGA wrażeń w MEGA pozytywnym klimacie. Jak co roku, dobra zabawa na jedynej takiej imprezie w Stolicy była zagwarantowana. Ogrom pracy włożony w przygotowanie imprezy przez Samorządy Studentów, na naszej Uczelni koordynowany przez st. kpr. pchor.Karolinę Grendę i sierż. pchor. Andrzeja Schabowskiego, przyniósł dobrze zorganizowany wieczór pełen wrażeń w niepowtarzalnej atmosferze.

Swoją obecnością uroczyste otwarcie Juwenaliów WAT i SGSP zaszczycili rektor-komendant WAT gen. bryg. prof. Zygmunt Mierczyk oraz rektor-komendant SGSP nadbryg. Ryszard Dąbrowa. Już od godz. 15, mimo chwilowo niesprzyjających warunków atmosferycznych na stadionie piłkarskim WAT rozpoczął się MEGAWAT z MEGA atrakcjami, składający się z trzech części. Na początek publiczność rozgrzałyzespoły studenckie, wprowadzając studentów i przybyłych gości w imprezowy nastrój. W dalszej części imprezy wystąpiły zespoły: AFTER PARTY, POWER PLAY, EXCITED, AKCENT, zaś gwiazdą wieczoru był MARIO BISCHIN.

W tłumie juwenaliowych gości pojawił się też gość specjalny - uczelniana maskotka - WACIAK budzący ogromne zainteresowanie. Na imprezie nie zabrakło też konkursów z MEGA nagrodami ufundowanymi przez sponsorów, przygotowanych specjalnie dla spragnionych wrażeń uczestników.

Ze stadionu impreza przeniosła się do Freedom Club, gdzie w rytm klubowej muzyki juwenaliowy wieczór był kontynuowany.

Pomimo momentami niesprzyjającej aury na imprezę przybyło ponad 15 tys. osób, a MEGAWAT po raz olejny wpisał się na karty juwenaliowej historii jako udany i niezapomniany wieczór, otwierający cykl majowych studenckich imprez, na których z pewnością nie zabraknie studentów naszej Uczelni.